Pod patronatem kulturaonline.pl
Jesteś w: Strona główna > Artykuły > Ambitny Voice of Poland?

Ambitny Voice of Poland?

2013-03-11 Łukasz Jaroń
Natalia Sikora.html
Natalia Sikora/fot. za goldenline.pl

Jurorzy czekają w skupieniu, na scenę wchodzi dziewczyna z mikrofonem. Rozbrzmiewają pierwsze akordy fortepianu i z gardła dziewczyny wydobywa się nieziemski skowyt a'la Janis Joplin. Kolejne takty przeboju wywołują ekstatyczny aplauz widowni, a oniemiali członkowie jury odwracają się na swoich fotelach. Narodziny gwiazdy – tak można określić występ Natalii Sikory w pierwszy odcinku nowej edycji talent show "The Voice Of Poland". Wszystko wyglądałoby jak prawdziwa bajka, gdyby nie to, że wokalne umiejętności Sikory ujrzały światło dzienne na długo przed występem w przebojowym programie TVP.

Klip z występu w telewizyjnym show na YouTube obejrzało już ponad pół miliona widzów, którzy prześcigają się w achach i ochach na temat "polskiej Janis". Kilka dni później plotkarskie portale donoszą o "sensacyjnym odkryciu" – Natalia Sikora nie jest bynajmniej wokalnym samorodkiem. Ma już na swoim koncie sporo nagrań i występów z własnym zespołem, a nawet epizod w serialu "Na Wspólnej". Tajemnicza dziewczyna z "The Voice Of Poland" jest bowiem aktorką w jednym z warszawskich teatrów. Jeszcze jako nastolatka zdobyła wyróżnienie na Przeglądzie Piosenki Aktorskiej, brawurowo wykonując tekst Witkacego. Później jej kontralt można było usłyszeć m.in. w spektaklu Teatru TV "Umarli ze Spoon River". W 2011 roku ukazała się zaś płyta "Absurdustra – próba Norwida", sygnowana przez Sikora Proniuk Duo, z nieco jazzującymi kompozycjami do tekstów autora "Italiam, Italiam". Co ciekawe, jedną z piosenek z albumu artystka zaprezentowała nawet w telewizyjnym programie śniadaniowym. Najwyraźniej jednak na prawdziwe uznanie musiała jeszcze chwilę poczekać.

 Natalia Sikora - "Cry Baby"‚ 
Fragment programu "The Voice Of Poland"

 

Przebojowy występ Sikory w "The Voice Of Poland" to twardy orzech do zgryzienia. Z jednej strony bowiem cieszy, że w końcu tak niezwykły głos znalazł uznanie szerokiej publiczności, z drugiej jednak pojawia się refleksja: czy telewizyjny talent show jest dobrym pomysłem na promocję tak gotowego "produktu"? Tego typu programy rządzą się swoimi, nieubłaganymi zasadami: muszą pokazywać ewolucję "od zera do bohatera". I nic nie szkodzi, że to metamorfoza dokładnie wyreżyserowana, podkręcona dramatyczną muzyką i ujęciami łez napływających do oczu słuchaczy. Pytanie tylko, czy taki sposób na "popularność instant" nie obróci się przeciwko tym, którzy postanawiają go wykorzystać.

Dorota Osińska.html
Dorota Osińska/last.fm

Natalia Sikora nie jest jedyną sceniczną wyjadaczką, która postanowiła spróbować swoich sił w talent show. W kolejnym odcinku na scenie zaprezentowała się niepozorna Dorota Osińska, która przejmująco wykonała słynny "Calling You" z filmu "Bagdad Cafe". Osińska ma na swoim koncie nagrody na kilku festiwalach piosenki poetyckiej, występy w programach Teatru Rampa oraz dwie płyty z utworami m.in. Agnieszki Osieckiej, Jonasza Kofty i Magdy Czapińskiej.

Wśród entuzjastycznych komentarzy pod filmami z telewizyjnych występów Sikory i Osińskiej można znaleźć także takie, których autorzy domagają się, by profesjonaliści dali sobie spokój z udziałem w talent shows i ustąpili miejsca amatorom. Być może jednak całkiem niezłym pomysłem jest, by zalewie efekciarskiego kiczu i sztucznie pompowanych emocji znalazła się nisza dla tych, którzy dobrze wiedzą, co mają do powiedzenia. Bo choć dorobek obu wspomnianych pań może się wydawać spory, to tak naprawdę nieprzeciętny talent rzadko przekłada się na zasłużoną karierę. Warto więc może kibicować Sikorze i Osińskiej w ich drodze do popularności – bo być może stajemy się świadkami ciekawego zjawiska. Po latach pomstowania na to, że telewizja publiczna nie wypełnia swojej kulturotwórczej misji, to misja przychodzi do telewizji tylnymi drzwiami, przebrana w popowy kostium. Dajmy jej tylko szansę na małą dywersję.

 Dorota Osińska - "Calling You‚ 
Fragment programu "The Voice Of Poland"

 















Komentarze
  • mam nadzieje, że Natalii udział w programie pozwoli rozwinąć skrzydła, bo mam już dość popowych "artystów" z różnych muzycznych programów. potrzeba trochę rocka w naszym "popowym" świecie

  • Szczerze mówiąc, już dawno przestałam śledzić wszelkiego rodzaju muzyczne show w telewizji. Te programy są takie powtarzalne, tyle już było edycji, że nie znajduję w tym już niczego ciekawego.

  • Już sam widok jury powoduje mój uśmiech na hasło "ambitny":) i kolejna charcząca kopia Joplin, tylko czekać na faceta który ryknie Dziwny jest ten świat...i kolejne "talenta" w stylu Pani Tul znanej z programu Jaka to melodia i udziału w Eurowizji "odkryte". ctrl+c, ctrl+v.

  • CO ZA PALANT TO PISAŁ??? PRZECIEŻ W CAŁEJ FORMULE THE VOICE (W KAŻDYM KRAJU W KTÓRYM TA SERIA POWSTAŁA) NIKT NIE UKRYWA, ŻE UCZESTNICY OD SAMEGO POCZĄTKU SĄ ZAWODOWCAMI I SUPER ŚPIEWAJĄCYMI LUDŹMI Z WOKALNĄ "PRZESZŁOŚCIĄ". NIKT NIE ŚCIEMNIA, ŻE ODKRYWA KOGOŚ KTO W ŻYCIU NIE WIDZIAŁ MIKROFONU... trochę researchu przed pisaniem artykułu by się przydało...

    • Autor-palant ośmieli się nie zgodzić, bo zupełnie nie taka jest teza niniejszego artykułu. Ale i tak dziękuję za tak żywą reakcję :)

    • Z odzywkami typu "palant" zapraszamy na ONET "Pani" Klaudio. Pomylily sie "Pani" portale.

  • Program jest dla profesjonalistów tak? Każdy ma już jakieś doświadczenie, jedni większe drudzy mniejsze. To program mający na celu ukazać najlepszy głos Polski, a nie odkryć ten głos.... Co za debile pchają do pisania artykułów....

    • Nigdy nie bronię autorów na tym portalu ale takiego tępego niezrozumienia przeczytanego artykułu nie można nie skomentować. słuchajta jeden z drugą, przestańcie drapać się po głowie i przeczytajta jeszcze raz: "choć dorobek obu wspomnianych pań może się wydawać spory, to tak naprawdę nieprzeciętny talent rzadko przekłada się na zasłużoną karierę. Warto więc może kibicować Sikorze i Osińskiej w ich drodze do popularności – bo być może stajemy się świadkami ciekawego zjawiska." autor nie odmawia im prawa do uczestnictwa w "szoł" a nawet zachęca do kibicowania:)))

  • Nigdy bym sie nie spodziewal,ze tego typu program wywola taka awanture. Cale szczescie, ze nie ogladam takich produkcji,bo jak widac z niektorych wypowiedzi szkodza one dobremu wychowaniu. A tak na marginesie,to przyklad Natalii Sikory pokazuje,ze uczestnicy nie maja do konca rownych szans.Chyba,ze sie myle i kazdy dostaje do reki tasme z wkasnym wystepem i w kazdej chwili moze wrzucic go do sieci?

  • Każdemu należy kibicować, bo jak widać z samego show, mamy zdolną młodzież, tego ukryć się raczej nie da. I z roku na rok Ich przybywa, rozmnażają się jak grzyby po deszczu. I bardzo fajnie

  • Należy zadać sobie pytanie o zależność pomiędzy samym show, ARTYSTAMI występującymi na scenie a JURY, niestety oglądalność najczęściej bardzo mocno koresponduje z osobami występującymi w komisji. lubimy obserwować proces oceny, czy wyobrażacie sobie taki VOICE OF POLAND , X-Factor czy inny tego typu program bez jury ? sam występ którego ocena pozostaje tylko i wyłącznie dla widza ?

    • Jury z Voice to nawet nie druga liga, nie jest tajemnicą, że TVP nie miała kasy na innych. Z całym szacunkiem dla Piekarczyka ale kogo może on przyciągnąć przed telewizor? Jego "target" w porze emisji programu śpiewa szanty w "pubie" lub prosi o "Trzy zapałki" pod nocnym:))) reszta składu to samo. także mogę sobie wyobrazić program bez wyrazistego jury i opartego na sile uczestników:)))

  • Tego typu programy służą promocji TYLKO I WYŁĄCZNIE JURY. Uczestnicy tego programu to narzędzie tej promocji. Po kilku miesiącach od finału każdego z tych programów o finalistach nikt nie pamięta. Kolejna farsa slużąca poszczególnym stacjom telewizyjnym i zwiększeniu oglądalności. W głębokim skrócie - komercyjny syf i ułuda dla zdolnych, młodych ludzi.

  • Mam nadzieję że p.Dorota Osińska będzie nielicznym wyjątkiem który skorzysta z promocji i możliwości którą dał jej program Voice of Poland. Powodzenia wszystkim utalentowanym !

  • Era wokalnych amatorów minęła kilka, a może i kilkanaście lat temu. Większość z uczestników biorących udział w tego typu show jest znana mniejszej lub większej publiczności. Tylko czy coś z tego wynika? Świetnych głosów jest na pęczki, tylko aranżerów muzycznych i autorów tekstów jakby nie widać. I może tutaj należałoby skierować uwagę.