Pod patronatem kulturaonline.pl
Jesteś w: Strona główna > Artykuły > Beyonce: Muzyka sama się obroni

Beyonce: Muzyka sama się obroni

2014-02-04 Ola Musiał

To nie jest zwykła płyta. To zobrazowanie muzyki i milowy krok w historii światowej fonografii.

.html
 

Najnowszy krążek Beyonce o takim samym tytule ukazał się niespodziewanie w Internecie 13 grudnia ubiegłego roku. Gwiazda zaskoczyła nim wszystkich fanów i krytyków. Bez zapowiedzi, singli, kampanii reklamowych. Muzyka obroni się sama- tak można powiedzieć o tym krążku i co najważniejsze- tak też się stało w jego przypadku. Piosenkarka umieściła swoje nagrania na iTunes, gdzie zrobiły furorę, bijąc wszelkie rekordy sprzedaży. Płyta rozchodzi się jak "świeże bułeczki”. Rekordy jeśli chodzi o oglądalność bite są również na YouTube. Teledysk do "Drunk In Love” stworzonej w duecie z Jay-Z posiada już ponad 60 mln wyświetleń!

Nie ma się co dziwić, ponieważ jest co oglądać. Widzę muzykę – mówi Beyoncé wyjaśniając swoją decyzję o wydaniu płyty "wizualnej". Kiedy się w nią wsłuchuję, od razu ją sobie wizualizuję. Dla mnie emocje to seria obrazów – wspomnień z dzieciństwa, przemyśleń, marzeń czy zapamiętanych snów. I wszystkie nieodłącznie związane są z muzyką. Na krążku znaleźć można 14 premierowych utworów i 17 teledysków kręconych na cały świecie. Beyonce udowodniła w nich, że nawet po urodzeniu dziecka można nadal być niesamowicie seksowną kobietą.

Każda piosenka na płycie "Beyonce” to osobna, fascynująca historia. Słuchacz już po pierwszych taktach każdego utworu "wyłączy się”, wpadnie w trans, zapomni o otoczeniu. Zróżnicowanie stylów muzycznych, głos Beyonce sprawia, że tej płyty słucha się z zapartym tchem. Muzyka wciąga całkowicie.

To nie jest zwykła płyta. To zobrazowanie muzyki i milowy krok w historii światowej fonografii. Gwiazda światowej muzyki R&B po raz kolejny udowadnia, że królowa jest tylko jedna i nie potrzebuje wielomilionowej kampanii reklamowej żeby zawładnąć sercami fanów na całym świecie.

I choć nominowana w kategorii NAJLEPSZY DUET RAP wraz z Jay-Z  utworem "Part II (On The Run)" nie zdobyli nagrody Grammy 2014 i tak zrobili furorę na gali podczas występu z piosenką "Drunk In Love”.

Urokowi płyty Beyonce uległ nawet hollywoodzki aktor Vin Diesel. Miłego oglądania ;)

 

 

 

Tekst powstał w ramach programu Praktyka w Kulturaonline.pl
 





Komentarze