Pod patronatem kulturaonline.pl
Jesteś w: Strona główna > Artykuły > Dorota bez żadnego ale!

Dorota bez żadnego ale!

2012-10-01 Iwona

Jest Wam źle na duszy, a kolor szary kojarzy się Wam tylko z... szarością? Macie głód dobrej muzyki i tęsknicie za głosem, który potrafi koić, kusić, wzruszać i rozmieszać? Słuchajcie Doroty Miśkiewicz i "jej chłopaków"! Najlepiej na żywo.

fot. Kama Czudowska / © Sony Music Polska.html
zdjęcia Kama Czudowska / © Sony Music Polska
Miałam okazję być na koncercie Doroty we Wrocławiu (w Imparcie). Krąży ona po Polsce promując swój najnowszy album "Ale". Towarzyszą jej na scenie: Marek Napiórkowski (maestro gitary), Tomasz Kałwa (kosmiczny klawiszowiec, który potrafi też zagrać na kartce papieru), Robert Kubiszyn (bas jakich mało) i Sebastian Frankiewicz (bębny i cała masa dziwnych instrumentów). Dorota porwała wrocławską publiczność. I zrobiła to w sposób niezwykle subtelny, kobiecy i naturalny. Z jednej strony delikatna i nastrojowa, a z drugiej wokalne "zwierzę" (mam na myśli tylko i wyłącznie możliwości jej niezwykłego głosu, z którego wydobywa naprawdę zaskakujące dźwięki).

Koncertowe wersje utworów - np. "Ten sen" czy "Jakbyś był prawdziwy" - zostały wzbogacone o rozbudowane wokalizy Doroty i niekończące się solówki Marka. Cudo! Tego na płycie nie znajdziecie. A w "W komórce" nawet nie odczuwało się braku Wojtka Waglewskiego - Tomek i Marek dzielnie go zastąpili. Niestety Ewy Bem w "Ale" nie dało się nikim zastąpić, ale (!) nie można mieć wszystkiego...

Blisko dwie godziny obcowania z artystami, dla których koncert to nie tylko praca, ale przede wszystkim spotkanie z żywą (!) publicznością i radość wspólnego muzykowania. I nie chodzi tu wcale o jakieś wyreżyserowane show, lecz zwyczajne, szczere granie i śpiewanie, z szacunkiem i sympatią do słuchaczy. I ten zaraźliwy optymizm.Tego nie można udawać. Albo się taką energię (iskrę Bożą) po prostu ma, albo nie. Dorota ją z pewnością ma i to bez żadnego "ale".

Jeżeli zachęciła Was moja relacja na gorąco, to zerknijcie na stronę internetową Doroty Miśkiewicz, tu znajdziecie rozpiskę najbliższych koncertów. Naprawdę warto się wybrać.





Komentarze