Pod patronatem kulturaonline.pl
Jesteś w: Strona główna > Artykuły > Dziewczyny czytają nago

Dziewczyny czytają nago

2013-02-19 jar
Naked Girls Reading.html
Czytać nago można w pojedynkę.../fot. za: nakedgirlsreading.com

Promocja czytelnictwa to moje ulubione zagadnienie z zakresu współczesnej kultury. Z jednej strony bowiem statystyki z roku na rok alarmują, coraz mniej naszych rodaków ma kontakt z książką, z drugiej zaś przeróżne instytucje wciąż prześcigają się w pomysłach na akcje propagujące czytanie. Do jednej z najbardziej intrygujących należała niedawna "Nie czytasz? Nie idę z tobą do łóżka". Znana blogerka Kasia Tusk na swoim internetowym dzienniku opublikowała zdjęcia, na których widnieje pogrążona w lekturze – dając tym samym znak, że czytanie jest modne. Okazuje się jednak, że nie tylko Polacy mają problem ze spadkiem czytelnictwa. Nasi bracia Amerykanie także borykają się z tą kwestią, znaleźli jednak na to dość efektywny (i efektowny) sposób.

Akcja "Naked Girls Reading", czyli "Nagie Dziewczyny Czytają". Nietrudno się domyślić, na czym polega pomysł – tak, to coś w stylu striptizu dla moli książkowych. Grupa zdecydowanie nieubranych, urodziwych pań zasiada w klubach i barach, by zamienić się w coś w rodzaju żywego audiobooku, tyle że z (bardzo atrakcyjną) wizją. Pomysł narodził się w głowach znanych w Stanach artystek burleski, Michelle L'amour i Franky Vivid. Panie wystąpiły z pierwszym czytelniczym show w Chicago w 2009 roku i zainteresowanie przerosło najśmielsze oczekiwania.

Naked Girls Reading.html
...albo w grupach/fot. za: nakedgirlsreading.com

Po 3 latach przedsięwzięcie urosło do rangi międzynarodowego projektu – odbywa się w 18 miastach w USA, Kanadzie i Wielkiej Brytanii. W ramach spotkań wielbiciele literatury mogą usłyszeć fragmenty klasyki, ale i literatury współczesnej – i tak w okolicy świąt Bożego Narodzenia piękne panie czytały m.in. "Opowieść wigilijną" Dickensa, a przy okazji Halloween straszyły opowieściami Poego, Lovecrafta i Kinga. Na wspólne czytanie zawsze przybywały tłumy. Tak miało stać się też przy okazji walentynkowego show w Waszyngtonie, który jednak musiał zostać odwołany. Właściciel baru, w którym miało się odbyć spotkanie tłumaczył swoją decyzję tym, że nie wykupił licencji na... striptiz.

Mimo okazjonalnych problemów, Nagie Dziewczyny z powodzeniem kontynuują swoją akcję propagowania czytelnictwa. Na ich stronie, www.nakedgirlsreading.com, można znaleźć m.in. sugerowane listy lektur i filmy z występów, a także kupić firmowe koszulki, reklamowane hasłem "Skoro już musisz się ubrać, wybierz t-shirt Naked Girls Reading".

Tymczasem w Polsce... Ogromną karierę w sieci zrobił ostatnio spot promujący podrywanie na literaturę. Bardzo ciężko jednak uznać, że jest zachęcający.

Kampania "Czytaj - podrywaj"
 



   





Komentarze
  • Trzeba zauważyć, że Kasia propaguję czytanie w duecie. i każdy ma swoją lekturę jak widać na załączonym obrazku:) czytanie jest modne i nie trzeba zaczynać od razu od "Czarodziejskiej Góry":) http://www.makelifeeasier.pl/img/image/_DSC9715.jpg

  • Pomysł świetny, myślę, że powinien zachęcić do czytelnictwa męskie grono!

  • Juz widze te tlumy ludzi walace do polskich bibliotek jesli te instytucje podejma to wyzwanie! :) Szczegolnie,ze jak zauwazylem srednia wieku pracujacych tam osob w ostatnim czasie znacznie sie obnizyla!

  • Akcja że ma szczytny cel i naprawdę bardzo potrzebny :) oj ale co to będzie się działo to szkoda gadać no ale ludzie to mają pomysły.

  • A mnie takie akcje strasznie denerwują, podobnie jak załączony filmik. Czytanie jest wartością samą w sobie, albo się to lubi, albo nie. Wszystko, do czego zachęca rozebrana panna, nie jest dla mnie jakoś szczególnie wiarygodne. No chyba, że jest to dobry samochód na salonach motoryzacyjnych :)