Pod patronatem kulturaonline.pl
Jesteś w: Strona główna > Artykuły > Jej wszystkie życia

Jej wszystkie życia

2014-03-28 Anita Wawrzyńczyk

Maleńkie serce. Bezradne, maleńkie serce bije jak szalone. Nagle nieruchomieje niczym spadający z nieba ptak. Jeden strzał. Zapada ciemność.

.html
 Okładka książki/Wydawnictwo Czarna Owca

O tym, że mamy jedno życie, wie każdy. Staramy się wykorzystać je we właściwy sposób, wybieramy rzeczy, które ułatwią nam przeżycie go jak najlepiej. Co byśmy zrobili, gdybyśmy byli w stanie zmienić przeszłość? Gdybyśmy mogli  wymazać wszystkie złe chwile i wspomnienia? Czy świat byłby piękniejszy?

Historię ponownego przeżywania chwil i wielokrotnego umierania serwuje nam Kate Atkinson w swojej książce "Jej wszystkie życia". Ta utalentowana i wielokrotnie nagradzana brytyjska pisarka potrafi sprawić, że smutna, refleksyjna opowieść pełna jest uroczego dowcipu. Akcja powieści zaczyna się w okresie I Wojny Światowej, a kończy w momencie dojścia do władzy Hitlera. Wątek bezdusznego przywódcy, został sprytnie wpleciony w losy głównej bohaterki. Co zaciekawia i rzuca nowe światło na naszą wiedzę historyczną.

Ursula Todd, dziewczynka, otrzymuje od losu szansę zmiany biegu zdarzeń całego świata. Jej nietuzinkowa rodzina i przyjaciele doświadczą wielu nieprzyjemności, niejednokrotnie otrą się o śmierć, ale zawsze coś wybawi ich z opresji. Wątek rodziny jest w książce bardzo rozbudowany. Mamy szansę poznać każdego domownika z osobna, a otoczenie Fox Corner ujawni wiele tajemnic. 

Gwałt, morderstwo, rozkwitające uczucia i mroczne zagadki to tylko niektóre z chwytających za serce wątków. Czytając książkę, mamy wrażenie, że pogubiliśmy się w fabule, wertujemy kartki szukając odpowiedzi, a mętlik w naszej głowie zdaje się być zamierzonym zabiegiem autorki. Sprytnie ułożone wątki sprawiają, iż mamy wrażenie doświadczania deja vu wraz z Ursulą. Towarzyszymy jej podczas brutalnych momentów , jesteśmy świadkami śmierci i zmiany wydarzeń. Leczenie u psychiatry i znalezienie w sobie dość siły, by walczyć z dziwnym przeznaczeniem, staną się celem i wyznacznikiem drogi Ursuli do poznania własnego przypadku. 

Nowe życie wydaje się być dla bohaterki pozornie bezpieczne. Mieszanie w przeszłości i przyszłości ma swoje większe lub mniejsze konsekwencje. Nie jesteśmy w stanie sprawić, by zmiana przeszłości nie wywarła negatywnego wpływu na przyszłość.  Mimo tego, że losy postaci przedstawione są nam w czasach śmiertelnej grypy, ogólnej konsternacji i niestabilności wojskowej, autorka stara się znaleźć dobre strony sytuacji.

Poplątana fabuła, historie nie współgrające ze sobą i przeświadczenie, że ominęliśmy najważniejsze wątki, sprawiają, że jesteśmy coraz bardziej dociekliwi. A zakończenie zdaje się być czymś nieoczekiwanym. Ile razy może umrzeć Ursula? Co w jej życiu zmieni Adolf Hitler i w jaki sposób zostanie ocalona jej rodzina?

Powieść Atkinson dowodzi dwoistej natury człowieka, dostarczając mnóstwa rozważań i rozwiązań wielu codziennych spraw. Genialny pomysł, zaskakująco dobra realizacja, wczuwanie się w emocje czytelnika i zaskoczenie na każdej stronie powieści, sprawiły, że książka stała się bestsellerem. I choć początkowo możemy obawiać się lektury o objętości 600 stron, zapewniam, że zrobimy to jednym tchem. Na koniec zaś pozostanie niedosyt. Zostaniemy sami z refleksjami, a kolejną kartę losów Ursuli będziemy mogli dopisać sobie sami.

Powieść "Jej wszystkie życia" wyszła w Polsce nakładem Wydawnictwa Czarna Owca.


Artykuł powstał w ramach programu Praktyka w Kulturaonline.pl.
 



Komentarze
  • Jestem ciekawa tej pozycji, tym bardziej, że dopiero co skończyłam czytać "Grabież Europy" o zakusach Hitlera na dzieła sztuki.