Pod patronatem kulturaonline.pl
Jesteś w: Strona główna > Artykuły > Kino po francusku nie tylko znad Sekwany

Kino po francusku nie tylko znad Sekwany

2014-04-14 Przemysław Kwaśniewski

W lubelskiej Chatce Żaka miał miejsce przegląd kina frankofońskiego. Zapraszam na subiektywną relację z wydarzenia.

.html
 Śniegi Kilimandżaro/mat. prasowe

Pierwszą pozycją przeglądu był francuski dramat w reżyserii Roberta Guediguiana "Śniegi Kilimandżaro". W moim odczuciu - jeden z najlepszych filmów w świetle całego przeglądu. Całość opowiada historię małego robotniczego miasteczka, w którym czas płynie dość swawolnie i w izolacji do reszty świata. Reżyser prezentuje historię pewnego małżeństwa oraz grona ich przyjaciół. Pokazuje trud utraty pracy w stoczni, ale także dumę ludzi z wyznawanych zasad moralnych, ale też postaw politycznych. Film Guediguiana cechuje bardzo miły, ciepły oraz spokojny wydźwięk. Przyjaźń oraz małżeństwo są  zaprezentowane  w sposób uroczy oraz przenikliwy. Wrażenie robi także ścieżka dźwiękowa, w której można usłyszeć m.in. Joe Cockera.

Filmem numer dwa była fabuła uznawana ponoć za "perełkę” kinematografii Kanady. Cóż, jeśli „Mój wujaszek Antoni” jest perełką, nie chciałbym mieć sposobności poznać najgorszego kanadyjskiego filmu. Akcja obrazu rozgrywa się w latach 40 ubiegłego wieku, w małym górniczym miasteczku Quebec,  na dzień przed Bożym Narodzeniem. To moment, w którym społeczność zapomina o wszechobecnej biedzie i nędzy. Reżyser dużą uwagę skupia na małoletnim Benoit, który odkrywa świat dorosłych. Poznaje uczucia, cierpienie oraz małe szaleństwa, które stanowią dla niego chwilowy Eden. Niestety, film w całej swej rozciągłości jest przeraźliwie nudny oraz monotonny. Niektóre wątki oraz sposób ich przedstawienia stanowią klasyczny przerost formy nad treścią.

Kolejna kanadyjska produkcja, mianowicie "Sekretne życie szczęśliwych ludzi" Stephane Lapointe zapowiadał się nieco ciekawiej. I tylko długość oraz zbyt powierzchowne potraktowanie pewnych wątków psuje wrażenie całego obrazu. Jego treścią są losy Thomasa - studenta architektury  wychowywanego przez wspaniałych rodziców, mieszkającego w dobrej dzielnicy, ale  dźwigającego brzemię siostry idealnej. Zamknięty w sobie bohater otwiera się na świat w momencie poznania uroczej i pięknej Audrey. Reżyser porusza aktualne problemy nie tylko młodych, zagubionych ludzi, ale także ukrytych pragnień i żądz rodziców.

Czwartym i na pewno najambitniejszym filmem w całym przeglądzie był "Pegaz". Reżyser Mohamed Mouftakir zmusza widza do zaangażowania oraz poddania refleksji kwestii zaprezentowanych w filmie. W tym marokańskim dramacie ukazana jest historia pobitej i zgwałconej dziewczyny. Kobieta znajdująca się w stanie traumy, nie jest w stanie nawiązać kontaktu z rzeczywistością, ani też opowiedzieć o tym co się zdarzyło. Opiekę nad nią sprawuje Zineb. Dojście do prawdy jest nad wyraz trudne nie tylko dla ofiary ale także dla Zineb, która odkrywa rzeczy o których chciała zapomnieć. "Pegaz" obrazuje także kulturę zupełnie odmienną, w której funkcjonuje kult tzw. władcy koni. Film jest trudny w odbiorze, ale zdecydowanie wart obejrzenia. Na ekranie można wyczuć magiczny realizm, który przywodzi na myśl Davida Lyncha. "Pegaz" zdobył  główną nagrodę na FESPACO, najważniejszym festiwalu filmowym na kontynencie afrykańskim.

Ostatnim filmem przeglądu był "Na wschód" Lionela Baier. Lucie oraz Lionel, dzieci pastora z Kantonu Vaud, wyruszają samochodem w nocną podróż. Razem z głównymi bohaterami odbywamy przeprawę przez Słowację oraz opuszczone fabryki na Śląsku. Film jest średnio udany, choć emanuje ciepłem. Miły akcent na koniec przeglądu.

Tekst powstał w ramach programu Praktyka w Kulturaonline.pl.
 







Komentarze
  • Nie znam współczesnego kina frankofońskiego, ale zrecenzowane tu pozycje wydają się być warte obejrzenia, zwłaszcza "Sekretne życie szczęśliwych ludzi".

  • Bede sie czepial,ale zwrot "trud utraty pracy" nie brzmi najszczesliwiej. Wyglada bowiem na to,ze trzeba sie mocno natrudzic aby owa prace stracic.Znacznie lerpiej jest napisac"trud zwiazany z utrata pracy'.