Pod patronatem kulturaonline.pl
Jesteś w: Strona główna > Artykuły > Kochanka Freuda: Psychoanalityczny romans

Kochanka Freuda: Psychoanalityczny romans

2014-02-21 Gabriela Będkowska

Pomysł autorek wydawał się gotową receptą na bestseller. Jeden z najbardziej znanych lekarzy XX wieku, uwikłany w romans z....własną szwagierką.

.html
 

Wszystko zaczęło się w 2006 roku, kiedy "New York Times" rozpisywał się o sensacyjnym odkryciu badaczy życia Freuda. Oto twórca kontrowersyjnej psychoanalizy przez lata tkwił w dziwacznym, nawet jak na dekadenckie czasy, trójkącie: on, jego żona oraz szwagierka, Minna. Zafascynowane historią Karen Mack i Jennifer Kaufman, dotarły do listów i prac samego Freuda oraz wspomnień jego ucznia, Carla Gustava Junga. Twórca psychologii głębii miał być rzekomo powiernikiem targanej wyrzutami sumienia Minny. Efektem fascynacji tematem jest powieść "Kochanka Freuda".

W historii drzemie ogromny potencjał: przełom XIX i XX wieku, Wiedeń – miasto przesiąknięte dekadenckim duchem i nasilającym się antysemityzmem, wreszcie wspomniany trójkąt. On – intrygujący lekarz neurolog, oczytany erudyta, który jako pierwszy głośno mówił, że życie seksualne człowieka wywiera ogromny wpływ na jego psychikę. Ona - jego udręczona wychowywaniem dziećmi, średnio rozgarnięta żona.  I ta trzecia – szwagierka; piękna, inteligentna i niepokorna.

Niestety, świetny pomysł stracił na jakości przez masę naiwnych frazesów, którymi Freud i Minna zapewniają się o wyjątkowości łączącego ich uczucia. Autorkom średnio wychodzi również realizacja znanego motywu romansu mistrza i uczennicy. Odnosiłam wrażenie, że same nie mogły się zdecydować, co tak naprawdę Freud czuł do szwagierki. Tak jak nie były pewne, kim była Minna – wyzwoloną emancypantką czy pruderyjną starą panną?

Książka Mack i Kaufman to typowa powieść kobiet dla kobiet. Do polecenia tym, którzy chcą sobie odświeżyć założenia Freuda (autorki przypominają teorie id, ego, superego i legendarnego kompleksu Edypa) lub chcą poznać jego inne oblicze. Niewiernego męża, kochanka, ale też nieco naiwnego badacza. W końcu uwierzył w teorie obłąkanego doktora Fliessa, według którego źródłem problemów człowieka ma być... nieprawidłowa budowa nosa.

Powieść ukazała się nakładem wydawnictwa Znak. Autorką polskiego przekładu jest Adriana Sokołowska-Ostapko.

Tekst powstał w ramach programu Praktyka w Kulturaonline.pl. Więcej artykułów początkujących dziennikarzy na redakcyjnym blogu tutaj.
 







Komentarze
  • No nie powiedziałbym po opisie, że powieść przeznaczona głównie dla kobiet. :) Może i facetów zmęczą wątki miłosne, jednak sam z chęcią sięgnę po tę pozycję - głównie właśnie ze względu na te przywołania do teorii Frueda.

  • Faktycznie, temat jest lotny i powinien się dobrze sprzedać. Szkoda, że autorki nie ustrzegły się wspomnianych niedociągnięć. Ja sobie chyba jednak podaruję tę lekturę.

  • Oglądałam tę książkę w Matrasie. Strasznie mnie ciekawi odkąd zobaczyłam ja w zapowiedziach na jakiejś stronie internetowej. Jak tylko będę miała taką możliwość - z chęcią się w nią zaopatrzę :)

  • "Typowa powieść kobiet dla kobiet"-i wszystko jasne. ;).Nie trzeba pisac nic wiecej. :)

  • nic więcej nie trzeba jak tylko czytać

  • Lubię książki, których akcja osadzona jest w przeszłości i których bohaterami są postacie historyczne. Postać Zygmunta Freuda fascynuje mnie od dawna, jednak nie przepadam za romansami, dlatego waham się, czy sięgnąć po tę pozycję.

  • A ja bardzo lubię takie typowe powieści dla kobiet. Dla niektórych są o niczym, a ja pomimo tego, że świetnie się przy nich bawię to odnajduję w nich wiele emocji