Pod patronatem kulturaonline.pl
Jesteś w: Strona główna > Artykuły > Kręte ścieżki

Kręte ścieżki

2014-05-19 Anita Wawrzyńczyk

Co można zyskać tracąc wszystko? Co daje człowiekowi nadzieja i wybaczenie? Na te i wiele innych pytań odpowiada Richard Paul Evans w książce "Kręte ścieżki".

.html
Okładka książki/Znak

To już trzecia książka o losach Alana Christoffersena. Kiedy ten mężczyzna traci wszystko, przestaje widzieć sens dalszego życia.. Śmierć żony, strata domu i firmy to tylko początek jego problemów. Ówczesny przyjaciel kradnie mu klientów a przeciwności losu czyhają na każdym kroku. W chwili słabości próbuje odebrać sobie życie, jednak wyznacza sobie cel. Dojdzie pieszo do najdalszego miejsca na mapie Ameryki - Key West na Florydzie.

W tej części książki spotykamy Alana po ośmiu miesiącach wędrówki. Przeżył niemało : od brutalnego pobicia do spotkania ludzi, którzy na zawsze zostawili ślad w jego pamięci a demony przeszłości drepczą mu po piętach. Na początek spotyka Pamelę - swoją teściową, która zniszczyła dzieciństwo jego żonie. Alan za wszelką cenę próbuje od niej uciec nie poświęcając jej chwili na rozmowę. Jednak po kilku próbach nawiązania przez nią kontaktu i w obliczu  wycieńczenia kobiety, postanawia jej wybaczyć. Oczyszcza swoje serce i umysł. W imieniu swoim i żony ściąga z niej brzemię błędów przeszłości.

Wędrówka Alana staje się nie tylko sposobem na życie i pogodzenia się z odejściem ukochanej McKale ale jest również podróżą w głąb siebie i odkryciem uczuć, o których nie miał pojęcia. Coraz gorszy stan zdrowia bohatera kilkakrotnie krzyżuje mu plany i sprowadza do szpitala. Na swej drodze zawsze spotyka życzliwych ludzi, którzy są jego aniołami. W tej książce pozna Leszka- Polaka, który przeżył czasy wojny i Amelisę, która zacznie zaprzątać mu myśli nie tylko ze względu na jej pomoc ale i urodę. I choć Alan nie wyszedł jeszcze z żałoby jego tęsknota za żoną stanie się nie tylko goryczą spędzającą sen z powiek ale czymś nieodzownym- mającym na celu zachować ją jak najdłużej w pamięci.

Stopniowe oczyszczenie i napotkane osoby staną się dla Alana zbawienne. Ci nauczyciele życia staną się dla niego drogowskazami.  Tak wiele historii przypadkowych osób i ich wierzenia i nadzieje sprawią, że Alan stanie się silniejszy. Czy odnajdzie radość życia w obliczu smutnej wiadomości?

Evans po raz kolejny wycisnął łzy z moich oczu. Robi to nie nachalnie, nie ma w jego książkach wyimaginowanych problemów. Pokazuje nam jak wygląda życie. Sprawia, że nasze codzienne problemy wydają się błahostką. Z niecierpliwością czekam na kolejną część przygód Alana. Mam nadzieję, że w obliczu czyhającej śmierci nie podda się a kolejni napotkani ludzie wyzwolą go z cierpienia.

Książka ukazała się nakładem wydawnictwa Znak.


Artykuł powstał w ramach programu Praktyka w Kulturaonline.pl.
 







Komentarze
  • Nienachalnie...