Pod patronatem kulturaonline.pl
Jesteś w: Strona główna > Artykuły > Kultura nie na spalonym

Kultura nie na spalonym

2012-03-13 łb

Przystosuj się albo giń. Początek czerwca to okres ciężkiej próby dla rodzimych instytucji kultury. Futbol zawładnie emocjami dużej części Polaków, a ulice miast zamienią się w jeden wielki teren przepływu kibiców. Kultura będzie musiała albo wziąć sobie wolne albo... współgrać z piłkarskimi emocjami. To drugie, wbrew pozorom, nie musi wiązać się z artystyczną kapitulacją.

Polska Włochy Wikipedia.html
Mundial 1974 i mecz Polska - Włochy/Wikipedia
"Strefa wolna od kibiców" jest dobrą opcją pod warunkiem, że nie mieszka się w mieście ogarniętym futbolową gorączką. A o takie może być za kilka miesięcy trudno. Dlatego niektóre placówki kulturalne już zabezpieczyły się na wypadek piłkarskiego wirusa. Otwierając swe podwoje i na kibiców. 

Stołeczny Pałac Kultury i Nauki jak sama nazwa wskazuje, będzie lokalizacją największej w Polsce Strefy Kibica. Poza "zdrowym hedonizmem" organizatorzy chcą aczkolwiek postawić i na muzealne wrażenia. 1 marca ruszyła wielka wystawa piłkarskich rarytasów z kolekcji dziennikarza Stefana Szczepłka. Wśród eksponatów: proporczyki, puchary, medale i koszulki. Całkiem dobry pretekst do odbioru piłki nożnej w kategoriach zjawiska socjologicznego, które kreuje własną sferę precjozów. W poszukiwaniu historycznego aspektu, trzeba będzie wybrać się jednak do Krakowa. 

W stolicy Małopolski żadnego meczu Euro nie będzie, ale mieszkańcy i tak są przygotowani na brytyjsko- holenderski potop. A to z powodu stacjonowania pod Wawelem drużyn narodowych obu krajów. Po prawdzie, wyspiarscy kibice są tu o każdej porze roku, więc znaczącej zmiany na gorsze nikt nie powinien odczuć (na lepsze również). Kto ma dość angielskich porykiwań na Rynku Głównym, niech jednak uderza do Nowej Huty.

Nowohuckie Muzeum PRL-u, nomen omen oddział Muzeum Historii z... Warszawy, z okazji Euro 2012 przygotowało intrygującą ekspozycję. "Do przerwy O:1" to spojrzenie na rolę futbolu w Polsce Ludowej. Rolę istotną, bo z jednej strony podtrzymującą komunistyczne status quo, z drugiej - kanalizującą niepodległościowe tęsknoty (np. mecze z ZSRR).  Zwiedzający będą mieć niepowtarzalną okazję stanąć na „stadionie”, zajrzeć do piłkarskiej szatni lub autobusu wiozącego reprezentację do Barcelony oraz podglądnąć internowanych w Białołęce, śledzących mistrzostwa świata w Hiszpanii w 1982 r - zapowiadają organizatorzy wystawy. Pierwsze eksponaty przekazali im Andrzej Iwan i Marek Kusto. 

Okolicznościowe wystawy to tylko jeden ze sposobów zdyskontowania sportowej atmosfery. Innym jest twórcza trawestacja motywów futbolowych. Albo w duchu happeningu (vide: perfomance Massimo Furlana wcielającego się w Zbigniewa Bońka) albo nostalgicznej narracji. To drugie z sukcesem podejmują Anglicy, z Nickiem Hornby'm i Mike'm Leigh na czele. Czemu nie spróbować podobnego zabiegu w ojczyźnie Kazimierza Górskiego

Dwa lata temu Radosław Pańczoch napisał sztukę "Być jak Kazimierz Deyna". Jej treścią są losy Kazia, dorastającego w PRL-u chłopca, którego idolem jest tytułowy piłkarz. Burza hormonów współgra tu z przemianami społeczno- politycznymi, a gorzkie lekcje życiowe z zawirowaniami krajowego futbolu.

Błyskotliwa sztuka Pańczocha była już wystawiana na deskach Teatru Wybrzeże. W ubiegłym roku powstała jej ekranizacja w reżyserii Anny Wieczur- Bluszcz, która wciąż czeka na premierę kinową. Być może ubiegnie ją płocki Teatr Dramatyczny. Placówka ma zamiar wystawić własną wersję dzieła 9 czerwca. W gorącym momencie rozgrywek polskiej reprezentacji. Oby tylko emocje z boisk i sprzed telewizorów nie przeniosły się na widownię....  

 



Komentarze
  • Myślę że nie będzie tak źle z kulturą :):) nie ma aż tylu fanów piłki nożnej żeby na czas Euro opustoszały teatry, kina czy muzea :) ja to nie jestem fanką futbolu

  • A ja mysle,ze wszystko jest w nogach reprezentantow Polski.Jezeli beda wygrywac.to kazde inne wydarzenie zejdzie na dalszy plan.Wtedy nawet osoby dla ktorych pilka nozma nic nie znaczy zaczna sledzic Euro i kibicowac naszej druzynie.Inna sprawa,ze Euro nie przeszkadza pojsc na przyklad na jakas ciekawa wystawe

  • W czerwcu jest Streetwaves :)) Ale nie da się ukryć, że czerwiec to wielkie święto futbolu i ''wypchnąl ''Festiwal Wybrzeże Sztuki, Festiwal Polskich Filmów Fabularnych czy Sopot Top Trendy Festiwal i inne.