Pod patronatem kulturaonline.pl
Jesteś w: Strona główna > Artykuły > Lans upupiony

Lans upupiony

2013-09-17 łb

Dziękujemy Pani Korwin Piotrowskiej, że dała się sprowokować w programie “Na językach” obnażając swój poziom dziennikarski i klasę, mówiąc na wizji w programie oglądanym przez młodzież o "głębokim gardle” nieznanej jej osobiście Patrycji Wojnarowskiej - pisze raper Krzysztof Gorzkowski vel Gorzki w publicznym oświadczeniu. Jednym z kilku, które ostatnio trafiły do mediów w związku z filmem "SkarLans". Produkcją mającą wyśmiewać tandetę rodzimego show- biznesu.  W szczytne intencje twórców, ba, sam film, nie wszyscy chcą jednak uwierzyć.  Zwłaszcza, że "SkarLans" promowały... gołe pośladki.

.html
 SkarLans/profil filmu na Facebooku

Pośladki należą do Patrycji Wojnarowskiej. 22-letniej absolwentki szkoły artystycznej, która na imprezie Playboy'a pojawiła się w sukni o zbyt głębokim dekolcie. Z tyłu. Widoczność czterech liter oczywiście skrzętnie odnotowali fotografowie. Zdjęcia Wojnarowskiej poszły w "pudelkowy" świat. Inicjując karierę kolejnej celebrytki z przypadku. Wtedy uaktywnił się Gorzki. Zapewniając, że za gołą pupą stoi prześmiewcza produkcja filmowa.

Wprawioną raz w ruch machinę skandalu, trudno zatrzymać. Tak jak zmienić jej funkcję na inny tryb niż sianie sztucznej sensacji. Stąd reakcja Karoliny Korwin- Piotrowskiej, która nie dała wiary w mistyfikację. I po raz kolejny, na antenie TVN-u ostro oceniła Wojnarowską. Iluzja głupiego dziewczęcia i parcia na szkło okazała się silniejsza od demaskacji makiawelicznego planu.

"SkarLans" jest historią chłopaka z prowincji, którego Bóg Lansu namaszcza na medialną gwiazdę. Film kręcono od 2010 roku, przy zerowym budżecie, ale z udziałem wielu telewizyjnych twarzy, m.in. Krzysztofa Ibisza, Kasi Cichopek, Rafała Mroczka czy Michała Milowicza.  Za reżyserię odpowiadał Paweł Bilski, dotąd pracujący przy produkcji filmów dokumentalnych. Jak mówi, w Polsce wydaje się krocie na często tandetne filmy, my zrobiliśmy być może równie tandetny film, ale nie wydając na niego ani grosza, co znaczy, że każdy w Polsce może zrobić film, nie posiadając nic więcej jak dobre chęci i chwilę czasu.

Fabuła Gorzkiego i Bilskiego długo czekała na swą premierę. Twórcom zależało bowiem na odpowiednio nagłośnionej reklamie. Efekt próbowali osiągnąć jeszcze w ubiegłym roku, wysyłając Wojnarowską na jedną z celebryckich imprez. Kreacja z prześwitującym biustem nie zwróciła jednak niczyjej uwagi. Udało się dopiero z pośladkami.

Nad przebiegiem całej prowokacji czuwał Paweł Wawrzyniak, ekspert od uwalniania ludzkiego potencjału. Układając schemat inspirowałem się historią Arnolda Schwarzeneggera, który swoje pierwsze kroki stawiał w czasach, kiedy kulturystyka nie była cenionym sportem - wyjaśnia. Jego agent pewnego dnia polecił mu wyjście na ulicę w samych majtkach. (...) On wtedy też pokazał jak na tamte czasu nagość, a dziś po wielu kultowych rolach i udanej karierze politycznej, paląc cygaro gra sobie w filmach jakich chce, spotyka się tam na planie ze swoimi kumplami i dostaje za to miliony dolarów. Chcę przez to powiedzieć, że do show bizu najłatwiej wchodzi się poprzez tandetę, sztuką jest drugim ruchem  pokazać na co tak naprawdę nas stać i czy poza pełnym tyłkiem czy biustem mamy jeszcze coś w głowie. 

Póki co, cel Wawrzyniaka został osiągnięty tylko połowicznie.  Wojnarowska podzieliła los wielu rodzimych "gwiazdeczek", które wylansowano na jednorazowym skandalu. Pytanie, czy wywołane tym sposobem zamieszanie pomoże filmowi. Zwiastun nie pozostawia złudzeń co do charakteru produkcji. Szykuje się bowiem amatorska komedia najniższych lotów, murowany kandydat do Złotych Węży, jeśli satyra, to pociągnięta zbyt grubą kreską.

Gorzki i Bilski nie zamierzają ani zbijać na "SkarLansie" fortuny, ani też wyczekiwać entuzjastycznych recenzji. 15 października ich film trafi do sieci, gdzie każdy będzie mógł go obejrzeć za darmo. Przewidziano również dwie projekcje kinowe - 10 października w Skarżysku Kamiennej i 20 w Kaliszu. Gorzki zapowiada ponadto kontynuację zabawy w Boga Lansu: do końca przyszłego roku poznacie dwie kolejne osoby, które stworzymy podobnie jak stworzyliśmy Patrycję.

 

 Zwiastun (do obejrzenia na własną odpowiedzialność)‚ 
 

 













Komentarze
  • Nie od dzis wiadomo,ze Polacy bardzo chetnie rozmawiaja o "d..... Maryni".Prawde mowiac to wspolczuje kolejnym osobom "stworzonym" przez duet Gorzki/Bilski.Chwila "slawy" jednak kusi.

  • Ibisz, Cichopek i Mroczek w jednej "superprodukcji"? To jest dla mnie najlepsza antyreklama. Idea zrobienia beznadziejnego filmu, ale z zerowym budżetem nie wydaje mi się jakoś specjalnie edukacyjna.