Pod patronatem kulturaonline.pl
Jesteś w: Strona główna > Artykuły > Niedokończona propaganda

Niedokończona propaganda

2014-03-12 Joanna Mrozek

Materiał, który posłużył do stworzenia "Niedokończonego filmu” nie został nigdy upubliczniony przez hitlerowców. Do dziś nie wiadomo, jaki cel przyświecał członkom SS.

.html
 Scena z filmu

Krótko po II wojnie światowej natrafiono w hitlerowskich archiwach na film o tajemniczym tytule "Getto". Kilkadziesiąt lat później na jego bazie powstała produkcja dokumentalna "Niedokończony film", ukazująca dramatyczne realia egzystencji Żydów w warszawskim getcie.

Projekcja była częścią cyklu PLANETE+ DOC, czyli Akademii Filmu Dokumentalnego odbywającej się w Dolnośląskim Centrum Filmowym. Jest to festiwal produkcji dokumentalnych przeznaczony dla fanów kinematografii, jak i dla studentów Uniwersytetu Wrocławskiego.. Każde cotygodniowe spotkanie składa się z seansu, krótkiego wykładu prowadzonego przez pracowników uniwersytetu oraz dyskusji na temat obejrzanego materiału. Program wydarzenia zawiera najwybitniejsze filmy dokumentalne o zróżnicowanej tematyce.

Materiał, który posłużył do stworzenia "Niedokończonego filmu” nie został nigdy upubliczniony przez hitlerowców. Do dziś nie wiadomo, jaki cel przyświecał członkom SS, którzy w maju 1942 r. zjawili się w getcie warszawskim, by uwiecznić za pomocą kamery tragiczne warunki życia społeczności żydowskiej. Materiał trwa nieco ponad godzinę. Nie ma dźwięku ani żadnych napisów. Został nakręcony kilka miesięcy przed ostateczną likwidacją getta.

Wnikliwe i długotrwałe analizy ekspertów dowiodły, że został on zmanipulowany – obok rzeczywistych obrazów ukazujących nieludzkie warunki stłoczonych na małej powierzchni i umierających z głodu Żydów, zawiera także sceny inscenizowane. Noszą one znamiona absurdu i karykatury. Za pomocą przedstawień hucznych zabaw i wytwornych kolacji, hitlerowcy chcieli udowodnić światu jakim rajem na ziemi jest stworzone przez nich getto. Film prawdopodobnie miał być częścią niemieckiej propagandy żywo rozwijającej się w tamtym okresie.

Yael Hersonski, reżyserka filmu, stworzyła poruszającą lekcję odbiegającą w znacznym stopniu od tej dawanej w polskich szkołach. Żadne słowa i miniaturowe fotografie w podręcznikach do historii nie zastąpią prawdziwego świadectwa cierpienia i zagłady narodu żydowskiego. Liczne stopklatki oraz zbliżenia na twarze mieszkańców getta wywołują niesamowite wzruszenie i smutek.

Materiał został wzbogacony o wypowiedzi ocalałych członków owej społeczności, którzy wśród uchwyconych przez kamerę osób niejednokrotnie rozpoznają swoich znajomych. Za narrację służy dziennik Adama Czerniakowa – członka Judenratu w getcie warszawskim, który skrupulatnie spisywał doświadczenia z życia za murami, aż do swojej samobójczej śmierci.

Podczas seansu widać, że film został naznaczony znakiem czasu – wiele ujęć jest niewyraźnych, rozmazanych. Zostały jednak trafnie zmontowane z materiałem nakręconym współcześnie z udziałem byłych mieszkańców getta.

"Niedokończony film” to obowiązkowa pozycja dla miłośników dobrych produkcji dokumentalnych i wszystkich, dla których kliszowe lekcje historii w szkole to trochę za mało. Projekcja daje wiele do myślenia i uświadamia, jak straszne i nieludzkie były warunki życia Żydów w okresie okupacji. To wstrząsający dowód okrucieństwa i bezduszności Niemców w okresie II wojny światowej.

Prawdziwa wojna w DCF

Już 13 marca odbędzie się kolejne spotkanie cyklu Akademii Filmu Dokumentalnego PLANETE+ DOC w Dolnośląskim Centrum Filmowym. Tym razem organizatorzy zapraszają na dokument wojenny w reżyserii Janusa Metza pt. "Armadillo – wojna jest w nas".

Akcja filmu dzieje się w południowym Afganistanie. Tytułowe Armadillo to baza wojskowa, w której stacjonują żołnierze pochodzenia duńskiego i brytyjskiego. Traktujący początkowo wojnę jak zabawę młodzi wojskowi, z czasem zmieniają się w rasowych snajperów, z zimną krwią mierzących do uzbrojonych talibów. Prawdziwymi ofiarami tej wojny są jednak zwykli cywile. Znajdując się w ognisku walk dwóch wrogich sobie frontów, starają się wieść normalne życie, bezsilni wobec czyhającego wokół niebezpieczeństwa.

Tekst powstał w ramach programu Praktyka w Kulturaonline.pl. Więcej artykułów początkujących dziennikarzy na redakcyjnym blogu tutaj 
 





Komentarze
  • Chyba sami nazisci nie spodziewali sie ,ze materialy prze nich nakrecone posluza do lepszego udokumentowania ich zbrodni.Moze uda sie odkryc wiecej takich nieznanych tasm?

  • Chetnie zobaczylbym ten film.Prawdziwych intencji autorow tych zdjec mozna tylko sie domyslac.Podobnie bylo z filmem,gdzie Niemcy kazali Zydom z getta odbywac miedzy soba stosunki seksualne.

  • Nie słyszałam o tym filmie, a myślałam, że w tym temacie oglądałam prawie wszystko...