Pod patronatem kulturaonline.pl
Jesteś w: Strona główna > Artykuły > Robimy Bloga

Robimy Bloga

2014-04-11 Krzysztof Piersa
z glowa w sieci.html
 

Co roku wielu pseudo dziennikarzy zakłada swojego bloga z chęci dzielenia się swoimi wiekopomnymi dziełami z całym światem. Pragną sławy, pieniędzy i darmowych wejściówek na koncerty. Jeżeli nie są córką premiera, to pierwsza liga blogerów może być poza ich zasięgiem. Wielu początkujących potrafi jednak popełnić wiele błędów na samym starcie.

I have no idea what im doing here.

Najważniejszy jest warsztat. Nie ma bata, jak nie umiesz pisać, to pisarzem nie zostaniesz, a każda umiejętność wymaga praktyk. Jeżeli twoje doświadczenie dziennikarskie jest znikome, polecam poligon doświadczalny. Zakładamy bloga na blogspocie, czy innym serwisie, używamy pseudonimu i piszemy, piszemy i jeszcze raz piszemy. Każdy tekst czytamy na głos, szukając błędów, dopiero potem publikujemy. Najlepiej uczyć się przez praktykę, dlatego potraktuj to jak praktykę zawodową.

Im not sure if…

Pisząc natchnione teksty zbyt wielkiego zainteresowania nie wzbudzimy. Należy zastanowić się co sami chcielibyśmy przeczytać na takim blogu. Ważne, żeby teksty były rzeczowe i odpowiadały na określone zagadnienia. Pamiętajmy, że człowiek XXI wieku patrzy najpierw  na długość tekstu, a jego nadmiar odstrasza. Dziesięciostronicowy elaborat o nienawiści do Jofrey’a z Gry o Tron, niekoniecznie spotka się z pozytywnym odbiorem. Stronicowa notka „Za co nienawidzę Jofrey’a” może mieć już wzięcie.

You have no Power here!

.html
Blog/grafika

Porywanie się na bloga o wszystkim może być kiepskim pomysłem. Na starcie przygody z blogosferą, dobrze pisać o tym co lubimy, a przede wszystkim na czym faktycznie się znamy. Pamiętajmy jednak, że oglądanie filmów w kinie nie czyni nas znawcą kinematografii, a słuchanie Chopina, melomanem. Jeżeli nie jesteśmy alfą i omegą w jakiejś tematyce, możemy pisać o czymś, czym dopiero zaczynamy się interesować. „Moje początki ze sportami walki” może okazać się lepsze niż „oglądałem Rocky’ego więc wiem co to boks”.

If you know what I mean.

Poprzez pisanie na małym blogu możemy nauczyć się współpracy z użytkownikami. Najważniejsze pytanie to „jak przyciągnąć uwagę odwiedzających” Możemy napisać problematyczny tekst i poprosić o opinię czytających. Zorganizujmy konkurs związany z tematyką bloga. Wyróbmy sobie nawyk codziennego zaglądania na skrzynkę. Odpisujmy na pytania i zaciśnijmy zęby czytając hejt. Jeżeli nie będziemy potrafili ogarnąć bloga który czyta pięćset osób, to jak poradzimy sobie z takim, który czyta trzydzieści tysięcy?

Get up and never give up!

Nie możemy zniechęcać się w trakcie pracy nad blogiem. Zdarzą się cięższe dni, kiedy będziemy chcieli rzucić w cholerę całe to blogowanie. Warto wtedy przeczytać swoje pierwsze wpisy i te najnowsze. Gdy zobaczycie jak poprawił się wasz warsztat w ciągu kilku miesięcy, złapiecie drugi oddech.



Komentarze
  • To mój powód założenia bloga literkowego był całkiem odmienny. :) Musiałam coś zrobić, by na długim zwolnieniu lekarskim mój mózg się 'nie zlasował', zaś szare komórki zbytnio nie rozleniwiły. I tak kilka miesięcy temu powstał blog. Jednakże najwięcej problemów miałam ze stroną techniczną, a nie z pisaniem tekstów. Do dziś czasem nie wiem, czemu tekst mi wariuje i się przesuwa...