Pod patronatem kulturaonline.pl
Jesteś w: Strona główna > Artykuły > Siostry Knyś i sen o Warszawie

Siostry Knyś i sen o Warszawie

2012-01-17 Łukasz Jaroń
Siostry Knyś.html
Siostry Knyś śpiewają kolędy...
Niezbyt rozgarnięte Klaudia i Jola Knyś pochodzą z niewielkiej wioski gdzieś na polskiej prowincji. Celem pierwszej z sióstr jest zrobić karierę wokalną, zaistnieć w mediach i zostać następczynią Whitney Houston i Celine Dion. Choć nieco mniej przebojowa Jola traktuje jej marzenia z ironią, to jednak sama także ma nadzieję, że zostanie zauważona. Obie wierzą, że są skazane na sławę, dlatego też dokumentują swoje poczynania dla przyszłych pokoleń. Ich krótkie filmiki publikowane na portalu YouTube zyskują coraz większą popularność i wzbudzają gorące dyskusje wśród internautów. Wideo, w którym Klaudia demonstruje swoje umiejętności z zakresu tańca irlandzkiego doczekało się już ponad pół miliona odsłon i dla wielu widzów stanowi kuriozum ukazujące intelektualną miernotę i pogoń za sławą. Jest tylko jeden problem – siostry Knyś nie istnieją.

Autorzy filmowi z całego świata już jakiś czas temu odkryli potencjał, jaki niosą z sobą media społecznościowe. Publikowane na YouTube'ie wideoblogi w początku trzeciego tysiąclecia stały się nowym i równoprawnym środkiem wyrazu, co wkrótce wykorzystali także profesjonalni twórcy filmów. Uruchomiony z początku jako autentyczny dziennik amerykańskiej nastolatki internetowy serial "lonelygirl15" bił rekordy popularności – doczekał się nawet polskiej kontynuacji w postaci wirtualnej noweli "N1ckola". Za sprawą sieciowego serialu "Klatka B" jedną z najjaśniejszych gwiazd krajowego internetu została także autorka kultowych powiedzonek pani Barbara Kwarc. Jej wideoblog (nawiasem mówiąc powstający pod opieką całej ekipy filmowej) kilka lat temu cieszył się bezprecedensowym powodzeniem wśród internautów i wywindował charakterystyczną, dość wiekową już panią do miana Królowej Internetu.

Siostry Knyś.html
...leczą złamane serce...
O przedsięwzięciu firmowanym przez Siostry Knyś wiadomo niewiele. Ich YouTube'owy profil powstał pod koniec 2009 roku, znajduje się na nim ponad 20 krótkich filmów dodawanych na przestrzeni ostatnich dwóch lat. W przebojową Klaudię wciela się Matylda Damięcka, zaś chmurną i marzącą o karierze rockandrollowej piosenkarki Jolę kreuje Agata Sasinowska, aktorka znana m.in. z serialu "Na dobre i na złe"... i tu właściwie kończy się wiedza o siostrach Knyś. Tajemnicą jest, czy pomysł serialu o prowincjonalnych marzycielkach to po prostu hobby obu pań, czy też za przedsięwzięciem stoi większe zaplecze osobowe. Internauci w nielicznych póki co dyskusjach na ten temat dzielą się swoimi hipotezami. Według niektórych przygody Joli i Klaudii to niewinna rozrywka Damięckiej i Sasinowskiej, inni zaś twierdzą, że pod płaszczykiem prostodusznych sióstr kryje się kampania reklamowa, która ma wybuchnąć z opóźnionym zapłonem. Pojawiały się też głosy, że ten awangardowy serial jest projektem firmowanym przez TVN – przesłanką po temu miałby być rzekomo fakt, że panny Knyś marzą o występie przed kamerami tej właśnie telewizji. Z drugiej strony podczas castingu do popularnego "You Can Dance" Klaudia i Jola rezygnują z udziału w wyścigu do sławy, by urządzić... happening na rzecz ratowania fok.

Dociekanie rzeczywistego rodowodu przygód sióstr Knyś nie ma chyba większego sensu – grunt, że ich filmiki bawią na kilku poziomach. Niektórzy internauci biorą ich popisy na serio głównie za sprawą idealnej stylizacji na amatorskie, nieporadnie wykonane i zmontowane wideoblogi, ale także dzięki konsekwentnemu korzystaniu z "typowo polskiej" estetyki. Mariola przed kamerą występuje w tandetnych, różowych kreacjach i makijażu, który można by zdzierać szpachlą. W
Siostry Knyś .html
...i zachęcają do głosowania w wyborach/za: YouTube.com
tle obowiązkowa dla naszej szerokości geograficznej, nieśmiertelna meblościanka, ewentualnie pejzaż dość zaniedbanego wiejskiego obejście. W repertuarze sióstr znaleźć się musiały kolejne elementy charakterystyczne dla wideoblogowej tkanki YouTube'a – wśród nich poradnik wizażu, autorskie wykonania piosenek i pokazy "umiejętności" tanecznych. Wszystko to polane jest sosem absurdalnego humoru sytuacyjnego i słownego rodem z kultowych skeczów kabaretu Mumio i razem składa się na doskonały pastisz nie tylko stylistyki internetowych filmików, ale też typowych dla polskiej młodzieży typów osobowych.

Co ważne, pseudoblog sióstr Knyś nie ośmiesza i nie pastwi się nad zjawiskiem samozwańczych gwiazd, które dążą do kariery za wszelką cenę. Mimo wszystko Klaudia i Jola to dziewczyny, z którymi chcielibyśmy się zaprzyjaźnić – i w tym tkwi ich wielka siła. Świadomość, że ich przygody są tylko artystyczną kreacją wcale nie odbiera im sympatii widzów. Każdy z nas ma chyba w sobie taką naiwną, prostoduszną Klaudię czy Jolę, która bardzo chce wyrwać się z sennego miasteczka do wielkiego świata, gdzie wszystko jest możliwe – centrum kosmosu dla sióstr stanowi wyśniona Warszawa. I choć wszelkie przesłanki wskazują, że obie panie stolicy raczej nie zawojują, pozwólmy im marzyć. Marzenia nic nie kosztują.

Wideoblog sióstr Knyś do obejrzenia na portalu YouTube (kliknij tutaj).

   




Komentarze
  • Faktycznie, jest to dosyć tajemnicze przedsięwzięcie. Nie wiadomo dokładnie, czy to wszystko jest na serio, czy dla żartu. Ale faktycznie polski folklor - meblościanka i różowe ciuszki - robi wrażenie.

  • Może i nie wiadomo, czy to serio czy dla hecy, ale jedno nie ulega wątpliwości - internauci (lub w ogóle społeczeństwo lub spora jego część) z uwielbieniem śledzą poczynania wszelakich głupków, ofiar losu i fajtłap. Jakby czytanie/słuchanie absurdalnie idiotycznych wypowiedzi miało znaczący wpływ na podniesienie ich (internautów) samooceny. Im głupsza wypowiedź, tym większą furorę robi.

  • Mnie jakoś takie rzeczy nie kręcą nawet nie znam i pierwszy raz słyszę o siostrach Knyś może dla tego że ja czegoś takiego to raczej nie oglądam mnie to kompletnie nie bawi

  • To ja zapraszam na korepetycje :D:D http://www.youtube.com/watch?v=lmqMKLG9zqI&feature=BFa&list=UU-SKdr-aWKEB1TpfvSyVeLA&lf=plcp

  • U mnie też cosik o tym: http://www.jelonkowy.pl/siostry-knys-hit-czy-kit/