Pod patronatem kulturaonline.pl
Jesteś w: Strona główna > Artykuły > Tymon o 'pożyczaniu' sztuki

Tymon o 'pożyczaniu' sztuki

2013-06-04 nadia

Dzisiejsze social media są dla mnie prywatnie miejsce, gdzie ludzie przeważnie pokazują zdjęcia swoich kotów i dzieci. Po pierwszej fascynacji Facebookiem zaczęło dopadać mnie znudzenie, jednak czasami można tam znaleźć coś co sprawia, że człowiek jednak widzi, że warto czasem odwiedzić swój profil i sprawdzić co ludzie publikują.

Dziś akurat w Warszawie nie padało, więc dzień na FB nie zaczął się od komentarzy typu "pada", "bardzo pada", "pada deszcz”"etc. Za to kilkoro moich znajomych zamieściło wypowiedź Tymona Tymańskiego, która autentycznie daje do myślenia i pokazuje, że są wciąż artyści, którzy rozumieją, że żeby coś poznać, zainspirować się sztuką nie da się wszystkiego robić tak jak chcieliby tego ci, którzy już nie muszą "pożyczać" np. muzyki.

To co buduje wewnętrznie w wypowiedzi Tymańskiego to społeczne zaufanie i dawanie szansy ludziom na to, żeby któregoś dnia sami chcieli oddać dług, to prawdziwa wiara w to, że istnieje odpowiedzialność w człowieku, której nie trzeba ścigać z paragrafu. Poza tym artysta nie trzyma się kurczowo świata, w którym jest wyjątkowy, nie potrzebuje tego, ma swoje poglądy, poczucie zmian społecznych, ale też nie wartościuje ich od razu jako coś negatywnego.

Pięciominutowa wypowiedź, której naprawdę warto wysłuchać, nawet jeśli ktoś się z nią nie zgodzi.

 
 

 



 .html 







Komentarze
  • Mozna sie z tym zgadzac,badz nie-ale warto miec swoje zdanie i nie ulegac konwenansom.